wtorek, 25 pa┼║dziernika 2016

Mi┼éo┼Ť─ç w czasach zag┼éady. M├╝nzer, H.

Witam Was na blogu dziewczyna od ksi─ů┼╝ek!
Dzisiaj mam Wam do przedstawienia ksi─ů┼╝k─Ö, kt├│ra mam wra┼╝enie, ┼╝e sta┼éa si─Ö ostatnio do┼Ť─ç popularna. Nie jest to ┼Ťwie┼╝ynka na rynku, jako, ┼╝e wysz┼éa ju┼╝ w 2014 roku spod pi├│ra Hanni M├╝nzer. W Polsce wydana ona zosta┼éa przez wydawnictwo Insignis. Mamy tu po┼é─ůczenie historii, thrillera oraz romansu. Porusza ona wiele problematycznych temat├│w i z pewno┼Ťci─ů spodoba┼éaby si─Ö fanom historii wsp├│┼éczesnej (zw┼éaszcza czasy II W┼Ü).


Historia ta zaczyna si─Ö w Ameryce, gdzie matka Felicity nagle znika, a dziewczyna dok┼éada najwi─Ökszych stara┼ä, aby j─ů odnale┼║─ç. Okazuje si─Ö, ┼╝e po ┼Ťmierci Debory - babki Felicity, matka postanawia wyjecha─ç do W┼éoch, aby pozna─ç lepiej histori─Ö swojego pochodzenia. Podczas tej podr├│┼╝y na jaw wychodz─ů sekrety rodzinne, o kt├│rych ┼╝adna z kobiet nie mia┼éa najmniejszego poj─Öcia.

Pocz─ůtek XX wieku, s┼éynna ┼Ťpiewaczka operowa wychodzi za m─ů┼╝ za ┼╝ydowskiego lekarza, kt├│ry po narodzinach dw├│jki ich dzieci znika w niewyja┼Ťnionych okoliczno┼Ťciach. Wybucha wojna, podczas kt├│rej matka dokonuje wszelkich stara┼ä, aby jej p├│┼é-┼╝ydowskim dzieciom nie sta┼éa si─Ö ┼╝adna krzywda, jednak nie wie, ┼╝e tym samym skazuje swoj─ů pierworodn─ů c├│rk─Ö na taki los...


Hanni M├╝nzer w bardzo ciekawy spos├│b opisuje realia XX wiecznych Niemiec. Porusza problematyczne tematy - egzekucje na ┼╗ydach, wywo┼╝enie ludzi w niewyja┼Ťnionych okoliczno┼Ťciach, jednak szczeg├│lnie opisuje specyficzn─ů relacj─Ö mi─Ödzy Debor─ů a Albrechtem, kt├│ra niestety wzbudzi┼éa we mnie du┼╝y niesmak. Nie doszuka┼éam si─Ö w niej co prawda prawdziwej historii mi┼éosnej, na jak─ů si─Ö nastawia┼éam - bardziej, je┼Ťli chodzi o tytu┼éow─ů mi┼éo┼Ť─ç, mam wra┼╝enie, ┼╝e autorka mia┼éa na my┼Ťli mi┼éo┼Ť─ç matki do dziecka (czego nie mo┼╝na powiedzie─ç o relacji Debory z Marth─ů). G┼é├│wn─ů rol─Ö w tej ksi─ů┼╝ce graj─ů seksualne relacje mi─Ödzy m┼éod─ů ┼╝yd├│wk─ů, a SS-manem, co przela┼éo czar─Ö nad moj─ů ocen─ů. Chwytaj─ůc po ten tytu┼é nie mia┼éam zamiaru czyta─ç erotyka, jakim odnios┼éam wra┼╝enie, jest ta ksi─ů┼╝ka, ukrytym pod pi─Ökn─ů ok┼éadk─ů i w og├│le nie nawi─ůzuj─ůcym do fabu┼éy tytu┼éem. Na kartach tej powie┼Ťci, co prawda, porusza si─Ö problematyczne tematy, nawi─ůzania do Polskich tajnych s┼éu┼╝b, kt├│re mia┼éy na celu pomoc ┼╗ydom, a tak┼╝e pojawia si─Ö tutaj torturowanie ludzi (momentami, a┼╝ do ┼Ťmierci).  Dodatkowo g┼é├│wna bohaterka nie prezentowa┼éa sob─ů niczego, co mog┼éoby wnie┼Ť─ç do tej powie┼Ťci cho─ç odrobin─Ö szacunku dla ┼╗yd├│w. By┼éa infantylna, niestosownie si─Ö zachowywa┼éa, nie czu┼éa presji, ┼╝e r├│wnie┼╝ i j─ů mo┼╝e spotka─ç taki los, jak jej ojca, nie zwa┼╝a┼éa na jakiekolwiek konsekwencje swoich czyn├│w, a p├│┼║niej wielki lament, ┼╝e oddaj─ůc si─Ö niemieckiemu oficerowi - zachodzi w niechcian─ů ci─ů┼╝─Ö i ca┼ée ┼╝ycie ukazuje swojej niekochanej c├│rce, jak bardzo jej nienawidzi. 

Podsumowuj─ůc, ksi─ů┼╝ka nie przypad┼éa mi do gustu. Oczekiwa┼éam czego┼Ť du┼╝o bardziej g├│rnolotnego, ni┼╝ w rzeczywisto┼Ťci dosta┼éam. Historia opisana w tej ksi─ů┼╝ce podoba┼éa mi si─Ö jedynie do momentu zagini─Öcia doktora, potem zrobi┼éa si─Ö strasznie niezno┼Ťna. Nie do przyj─Öcia na trze┼║wo i to nie ze wzgl─Ödu na emocje, ale na to, co autorka zrobi┼éa z t─ů powie┼Ťci─ů. Tytu┼é kompletnie odbiega od tego, co dostajemy w tej ksi─ů┼╝ce. Nie s─ůdz─Ö, ┼╝e ponownie bym si─Ögn─Ö┼éa po ten tytu┼é, wi─Öc szybko si─Ö jej pozby┼éam i my┼Ťl─Ö, ┼╝e nie b─Öd─Ö ┼╝a┼éowa─ç...

Moja ocena : 3/10

sobota, 8 pa┼║dziernika 2016

Klasyczny weekend. Ksi─ů┼╝ka: "Portret Doriana Graya" Oscar Wilde

Cze┼Ť─ç!
Dzi┼Ť mamy kolejny ju┼╝ weekend z klasyk─ů w tym miesi─ůcu. Mo┼╝e i dzisiejsza ksi─ů┼╝ka nie jest czym┼Ť oczywistym, czym┼Ť, co zapiera dech sam─ů swoj─ů obj─Öto┼Ťci─ů, ale jest tak ┼╝yciowa i ponadczasowa, ┼╝e po prostu musia┼éam po ni─ů si─Ögn─ů─ç (zw┼éaszcza, ┼╝e mia┼éam na ni─ů ochot─Ö ju┼╝ d┼éu┼╝szy czas ;) ).
A jest to, jak tytuł wskazuje, Portret Doriana Graya wydany spod pióra Oscara Wilde'a.


Ksi─ů┼╝ka jest stosunkowo kr├│tka, liczy sobie ponad 200 stron i bardzo szybko si─Ö j─ů czyta, ja sw├│j egzemplarz poch┼éon─Ö┼éam w jeden dzie┼ä. ;)

Przenie┼Ťmy si─Ö wi─Öc w czasy XIX wiecznego Londynu, gdzie znakomity malarz Basil Hallward postanawia namalowa─ç portret swego przyjaciela, m┼éodego Doriana. Jest on niewinny, jeszcze m┼éody ale przy tym niezwykle przystojny. Nie┼Ťmia┼éy z pocz─ůtku Gray z czasem przeistacza si─Ö w prawdziw─ů besti─Ö! Przez pochopnie wypowiedziane s┼éowa, Dorian zostaje ju┼╝ na zawsze pi─Ökny i m┼éody, natomiast portret ten, ozdabiany zostaje oznakami staro┼Ťci oraz jego z┼éych uczynk├│w....

Czytaj─ůc t─Ö histori─Ö nie mog┼éam si─Ö nadziwi─ç, jak bardzo wsp├│┼éczesny wydawa┼é mi si─Ö problem g┼é├│wnego bohatera. Ch┼éopak by┼é narcystyczny, pr├│┼╝ny i zapatrzony w siebie, co powoli doprowadza┼éo do jego finalnego zepsucia. Portret w spos├│b perfekcyjny oddawa┼é nieczyst─ů dusz─Ö m┼éodzie┼äca. Ksi─ů┼╝ka zachwyci┼éa mnie swoj─ů histori─ů, kt├│r─ů poch┼éania si─Ö jednym tchem z niecierpliwieniem czekaj─ůc, jak rozpocz─Öte w─ůtki zako┼äcz─ů si─Ö. Pojawia si─Ö w niej multum motyw├│w, a akcja p─Ödzi jak szalona! My┼Ťl─Ö, ┼╝e ksi─ů┼╝ka ta powinna zosta─ç w┼é─ůczona w kanon lektur, gdy┼╝ omawia ogrom problem├│w tamtej epoki, jak i wsp├│┼éczesnego ┼Ťwiata. A┼╝ po tak wspania┼éym dziele boj─Ö si─Ö obejrze─ç film, zw┼éaszcza, ze z recenzji wiem, ┼╝e podobnie jak w poprzedniej recenzji, nie oddaje pi─Ökna powie┼Ťci! :(

Podsumowuj─ůc, jest to fantastyczna powie┼Ť─ç, g┼é├│wny bohater wykreowany zosta┼é z ogromnym pomys┼éem, jest wielowymiarowy, znany nam jest jego problem, a jego dalsze losy momentami zadziwiaj─ů czytelnika. Porusza ona problematyczne w─ůtki oraz uczy.  My┼Ťl─Ö, ┼╝e ka┼╝dy powinien t─Ö ksi─ů┼╝k─Ö przeczyta─ç. Jednak┼╝e odejmuj─Ö jej jeden punkt za d┼éugo┼Ť─ç, zdecydowanie wol─Ö grube tomiszcza i ch─Ötniej bym si─Ögn─Ö┼éa po rozszerzon─ů wersj─Ö los├│w Doriana Graya! :)

Moja ocena: 9/10

niedziela, 2 pa┼║dziernika 2016

Klasyczny weekend. Film: Duma i uprzedzenie

Hej! 
Witam Was w kolejnym dniu serii klasyczny weekend, kt├│ra pojawia─ç si─Ö b─Ödzie przez ca┼é─ů jesie┼ä. :) Dzi┼Ť zaczynamy pierwsz─ů ods┼éon─Ö filmow─ů, czyli por├│wnuj─Ö przeczytan─ů ksi─ů┼╝k─Ö do filmu. Z mi┼é─ů ch─Öci─ů przedstawi─Ö Wam swoj─ů opini─Ö, oraz r├│┼╝nice, kt├│re zauwa┼╝y┼éam podczas ogl─ůdania. Czytajcie dalej! :)


Do recenzji wybra┼éam najnowsz─ů wersj─Ö filmu z 2005 roku w re┼╝yserii Joego Wrighta.

Zacznijmy mo┼╝e od tego, co moim zdaniem jest kluczowe, je┼Ťli chodzi o ekranizacje ksi─ů┼╝ek, czyli g┼é├│wni bohaterowie. Szczerze m├│wi─ůc obsadzenie Kiery Knightley jako El┼╝biety nie do ko┼äca przypad┼éo mi do gustu. Tak samo, jak zupe┼énie inaczej wyobra┼╝a┼éam sobie Pana Bingleya, podczas czytania ksi─ů┼╝ki, w filmie wydawa┼é si─Ö by─ç zbyt m┼éody, zbyt irytuj─ůcy i za ma┼éo dono┼Ťny. Jednak to tylko moja opinia, mo┼╝e komu┼Ť obsadzenie w tej roli Simona Woodsa odpowiada┼éo. Przechodz─ůc do Lizzy, nie b─Öd─Ö porusza─ç tutaj wygl─ůdu aktorki, poniewa┼╝ nie o tym mowa, ale podczas ogl─ůdania, bardzo denerwowa┼éy mnie momenty, jak dla mnie kompletnie nieszczerego i nieuzasadnionego ┼Ťmiechu. Nie m├│wi─Ö te┼╝, ┼╝e wszyscy powinni chodzi─ç tam z grobowymi minami. Elisabeth mia┼éa by─ç przedstawiona jako elokwentna, dojrza┼éa, a okaza┼éa si─Ö dziecinnie dra┼╝ni─ůca. Dodatkowo, moja ulubiona posta─ç, czyli Pan Darcy, zosta┼éa oddana w bardzo nieprzyjemny spos├│b. Z pocz─ůtku by┼éo zdecydowanie za ma┼éo grozy, a sam wydawa┼é si─Ö bardziej 10-latkiem zamkni─Ötym w ciele 30-latka. Jego zachowanie zupe┼énie odbiega┼éo od tego, co opisane zosta┼éo w ksi─ů┼╝ce. Mia┼é si─Ö wydawa─ç dumny, a nie nie┼Ťmia┼éy, jak drugoklasista przed wyst─ůpieniem publicznym. Zdecydowanie si─Ö zawiod┼éam. :(

Oczywi┼Ťcie pojawi┼éo si─Ö tam sporo irytuj─ůcych moment├│w. Nie patrz─ůc ju┼╝ na ┼Ťrednio dobranych aktor├│w, to zachowanie m┼éodszych si├│str Bennet jak dla mnie nie by┼éo kokieteryjne, jak opisane zosta┼éo w powie┼Ťci, tylko zwyczajnie dziecinne. Dodatkowo posta─ç Pana Darcy'ego (kt├│rego uwielbiam ca┼éym swoim czytelniczym serduszkiem) zosta┼éa pokazana w do┼Ť─ç nietypowy spos├│b, nie sprawia┼é on wra┼╝enia nie┼Ťmia┼éego i dumnego, ciemnego charakteru (pocz─ůtkowo oczywi┼Ťcie), tylko w moim odczuciu by┼é jaki┼Ť nieporadny. No i co by┼éo po prostu niedorzeczne, to wiadomym jest, ┼╝e Bennettowie do najbogatszych nie nale┼╝eli, jednak zostali tu oni ukazani w baaaardzo okropny spos├│b. Pani Bennett oraz dziewcz─Öta ubrane by┼éy nie┼éadnie, pan domu prowadz─ůcy ┼Ťwini─Ö (!!!) przez korytarz, gdzie s┼éu┼╝b─Ö maj─ů od wszystkiego. Nie b─Öd─Ö ju┼╝ wspomina─ç o pomini─Öciu istotnych w─ůtk├│w. Ca┼éo┼Ť─ç jest bardzo s┼éodkopierdz─ůca, opiera si─Ö jedynie na motywie mi┼éo┼Ťci, gdzie w ksi─ů┼╝ce pojawia si─Ö bezlik zdarze┼ä, kt├│re mo┼╝na by by┼éo ┼Ťwietnie wykorzysta─ç w filmie i doda─ç mu troch─Ö ┼╝ycia.

Podsumowuj─ůc, film nie do ko┼äca przypad┼é mi do gustu. Wed┼éug mnie, ┼║le dobrani aktorzy przechylili szal─Ö g┼éupkowatych w─ůtk├│w. Mo┼╝e powinnam zabra─ç si─Ö do obejrzenia serialu BBC, kt├│ry jest o wiele lepiej opisywany i chyba nied┼éugo wezm─Ö si─Ö za obejrzenie pierwszego, z bodaj┼╝e sze┼Ťciu odcink├│w. P├│ki co, film mnie nie zachwyci┼é, gdzie ksi─ů┼╝k─Ö pokocha┼éam. Pan Darcy, z kt├│rym si─Ö uto┼╝sami┼éam i kt├│rego rozumiem, jak nikogo innego zosta┼é oddany w z┼éy spos├│b, Bingley wygl─ůdaj─ůcy przy nim jak niem─ůdry 12-latek oraz okropnie szczerz─ůca si─Ö i strzelaj─ůca dziwne miny Lizzy... Film bardzo odbiega od tak pi─Öknej ksi─ů┼╝ki.

Moja ocena : 4/10

sobota, 1 pa┼║dziernika 2016

Klasyczny weekend. Ksi─ů┼╝ka: Jane Austen "Duma i uprzedzenie"

Hej!

Jak wspomina┼éam ju┼╝ jaki┼Ť czas temu, na blogu w pa┼║dzierniku witam jesienn─ů seri─Ö klasyczny weekend. Co to oznacza? W ka┼╝dy weekend b─Öd─ů pojawia┼éy si─Ö posty opisuj─ůce klasyki. W soboty postawi┼éam na ksi─ů┼╝ki, niedziele natomiast nale┼╝─ů do film├│w! 

Dzi┼Ť rozpoczniemy z czym┼Ť, co najbardziej kojarzy mi si─Ö z tego typu ksi─ů┼╝k─ů. Mam na my┼Ťli Jane Austen i jej pi─Ökn─ů romantyczn─ů powie┼Ť─ç Duma i uprzedzenie.


O czym opowiada ta ksi─ů┼╝ka?
Mamy prze┼éom XVIII i XIX wieku. Pa┼ästwo Bennetowie staj─ů przed nie lada wyzwaniem, jako, i┼╝ planuj─ů wyda─ç za m─ů┼╝ wszystkie swoje 5 doros┼éych c├│rek. Jednak pojawia si─Ö problem, jaki jest ich s┼éaba pozycja spo┼éeczna. Nadzieja pojawia si─Ö, wraz z przeprowadzk─ů do s─ůsiedniej miejscowo┼Ťci m┼éodego obiecuj─ůcego cz┼éowieka o nazwisku Bingley.

Po przeczytaniu tego, co wydawnictwo ┼Üwiat Ksi─ů┼╝ki prezentuje na ok┼éadce, od razu zechcia┼éam chwyci─ç t─Ö powie┼Ť─ç i zacz─ů─ç j─ů czyta─ç. Dodatkowo ta pi─Ökna ok┼éadka! Co┼Ť niesamowitego! :) Pocz─ůtkowo jednak irytowali mnie wszyscy bohaterowie, a j─Özyk by┼é trudny, jednak po czasie wyda┼é mi si─Ö do przyswojenia oraz zacz─Ö┼éam faworyzowa─ç jednego z bohater├│w, z kt├│rym zacz─Ö┼éam si─Ö uto┼╝samia─ç - pan Darcy.

Kim jest główny bohater?
Z opisu ksi─ů┼╝ki mo┼╝e wynika─ç, i┼╝ pan Bingley, jednak nic bardziej mylnego! Jako g┼é├│wn─ů bohaterk─Ö mamy tutaj El┼╝biet─Ö Bennet, czyli drug─ů z kolejno┼Ťci c├│rk─Ö ma┼éomiasteczkowych Pa┼ästwa. Dziewczyna jest niesamowita. Szczera do b├│lu, zawsze m├│wi to, co my┼Ťli. Wszystko dla niej jest czarne, lub bia┼ée, nie ma nic pomi─Ödzy. Nie jest te┼╝ typem ciep┼éej kluchy, ale te┼╝ nie jest to silna niezale┼╝na kobieta. Do┼Ť─ç post─Öpowa jak na tamtejsze czasy. 

Jakie minusy dostrzegłam podczas lektury?
Z pewno┼Ťci─ů j─Özyk. Dla os├│b, kt├│re maj─ů problemy z przyswojeniem tego typu archaizm├│w, mo┼╝e to by─ç lektura ci─Ö┼╝ka do przej┼Ťcia. Pocz─ůtek wydawa┼é mi si─Ö ma┼éo interesuj─ůcy i wr─Öcz odpychaj─ůcy. Sprawia┼é wra┼╝enie, ┼╝e jedynym celem kobiety, jest wyj┼Ťcie za m─ů┼╝. Dodatkowo nie do ko┼äca rozumia┼éam w jaki spos├│b buduj─ů si─Ö w tej powie┼Ťci uczucia, po prostu s─ů albo ich nie ma.

Podsumowuj─ůc, ksi─ů┼╝ka na pewno spodoba si─Ö osobom, kt├│re uwielbiaj─ů w─ůtki romantyczne. Jest napisana do┼Ť─ç ci─Ö┼╝kim j─Özykiem, jednak┼╝e wsp├│┼éczesnym dla autorki, na co mo┼╝na przymkn─ů─ç oko. Ciekawa osoba g┼é├│wnej bohaterki zach─Öca do poznania jej dalszych los├│w. Momentami ksi─ů┼╝ka dodawa┼éa mi ┼Ťwietnego humoru! 

Moja ocena: 8,5/10

Polecam, 
Adrianna