sobota, 29 kwietnia 2017

艢wiat艂o, kt贸rego nie wida膰. Doerr, Anthony (stowarzyszenie moli ksi膮偶kowych)

"Marie-Laure [...] wchodzi po szczeblach drabiny,
wstrzymuje oddech i licz uderzenia serca.
Trzydzie艣ci. Czterdzie艣ci. Na zewn膮trz panuje cisza.
Wreszcie otwiera klap臋 i wchodzi do kuchni.
Nikt do niej nie strzela. Nie s艂yszy eksplozji."


Wyobra藕 sobie, jak trudno musi by膰 osobie niewidomej. Wyobra藕 sobie, jak ci臋偶ko musi by膰 sierocie, kt贸ra trafia w r臋ce wroga. Wyobra藕 sobie, 偶e jeste艣 dzieckiem w trakcie wojny. I to, 偶e jeszcze 偶yjesz, zawdzi臋czasz niczemu innemu, jak szcz臋艣ciu.

Historia opowiedziana przez Doerra opisana jest z dw贸ch perspektyw. Z jednej strony mamy niewidom膮 Francuzk臋, kt贸r膮 wychowuje ojciec, pracownik muzeum. Z drugiej strony Niemca, wychowanka domu dziecka, kt贸ry okazuje si臋 geniuszem zafascynowanym radioodbiornikami. Ka偶de z nich ma niewiele wi臋cej jak 10 lat w momencie, gdy rozp臋tuje si臋 wojna. 

Marie-Laure mieszka z ojcem w Pary偶u. Jest wielbicielk膮 wszelkiego rodzaju skorupiak贸w, o kt贸rych to rozmawia z profesorem w muzeum, w kt贸rym pracuje jej ojciec. Uczy si臋 czyta膰 braille'a, poznaj膮c przy tym tw贸rczo艣膰 Juliusza Verne'a, kt贸ra towarzyszy jej p贸藕niej przez ca艂e 偶ycie. Ksi膮偶ka ta ju偶 zawsze b臋dzie kojarzy膰 si臋 jej z ojcem. Robi艂 on wiele, aby przystosowa膰 c贸rk臋 do jak najnormalniejszego 偶ycia, mimo jej niepe艂nosprawno艣ci. Zapewnia艂 jej wszystko, co najwa偶niejsze. Wieczorami budowa艂 dla niej platform臋 miasta, odwzorowan膮 w najmniejszym kawa艂ku, dzi臋ki kt贸rej to, dziewczynka potrafi porusza膰 si臋 po nim samodzielnie. Wskutek powierzonemu ojcu zadaniu, przeprowadzaj膮 si臋 do Saint-Malo, nad morze, gdzie toczy si臋 g艂贸wna akcja ksi膮偶ki.

Werner to sierota, ch艂opiec mieszkaj膮cy w domu dziecka z m艂odsz膮 siostr膮, Jutt膮. Ich ojciec zgin膮艂 w kopalni, na kt贸r膮, gdyby nie jego wybitne zdolno艣ci, Werner r贸wnie偶 zosta艂by skazany. Jednak przypadkiem, trafia do Hitlerjugend. Okazuje si臋 na tyle bystry, 偶e po godzinach lekcyjnych profesor zostawia go w laboratorium, by m贸g艂 podszkoli膰 swoje umiej臋tno艣ci. W czasie trwania szko艂y zostaje powo艂any na front, gdzie za zadanie ma znajdywa膰 stacje wroga, pos艂uguj膮ce si臋 tajnymi komunikatami. W pewnym momencie losy m艂odej Francuzki i Niemca splataj膮 si臋...

Ksi膮偶ka ta sprawi艂a, 偶e w pewnym momencie zosta艂 ze mnie wrak cz艂owieka. Par臋 razy musia艂am j膮 od艂o偶y膰, 偶eby och艂on膮膰, jednak zaraz musia艂am dowiedzie膰 si臋, co b臋dzie dalej i nie mog艂am jej ot tak zostawi膰. Niekt贸re sceny by艂y drastyczne. Pokazywa艂y, jak bezwzgl臋dni mieli by膰 ch艂opcy w szkole Wernera i w jaki spos贸b uczono ich tej znieczulicy. Dodatkowo strach, jaki prze偶ywa艂a niewidoma Marie-Laure, g艂贸d i niebezpiecze艅stwo. Wszystko to daje nam opis tego, jak okrutna by艂a wojna dla ka偶dego. Dla wra偶liwego, s艂abego ch艂opca zaci膮gni臋tego do bestialskiej szko艂y, dla bezbronnych dzieci, zabijanych ot tak, za to, 偶e si臋 narodzi艂y. Ksi膮偶ka przepe艂niona jest strachem. To g艂贸wna emocja, jak膮 daje si臋 wyczu膰 przez wi臋kszo艣膰 rozdzia艂贸w. Nape艂nia czytelnika wieloma emocjami, od zniesmaczenie, po empati臋. Z jednej strony nienawidzi si臋 po艂owy bohater贸w, z drugiej, chce si臋 wyrwa膰 innych ze szpon bestii. Trudno mi by艂o przyzwyczai膰 si臋 do zabiegu, jaki wprowadzi艂 autor z podzia艂em ksi膮偶ki na 2 narrator贸w i swego rodzaju wybieganie w przysz艂o艣膰. Z pocz膮tku strasznie mnie to irytowa艂o, ale w pewnym momencie po prostu ch艂on臋艂am t膮 powie艣膰 jak g膮bka. Jest fantastyczna. My艣l臋, 偶e ka偶dy powinien j膮 przeczyta膰, aby spojrze膰 na wojn臋 ze stron opisywanych w niej bohater贸w. Na pewno spodoba si臋 osobom lubi膮cym tematyk臋 wojenn膮, klimaty Francji, w kt贸rej dzieje si臋 wi臋kszo艣膰 akcji. Jednak偶e, gor膮co poleca艂abym j膮 osobom, kt贸re sko艅czy艂y co najmniej 16 lat, ze wzgl臋du na drastyczno艣膰 niekt贸rych scen.

Moja ocena: 8,5/10

Brak komentarzy:

Prze艣lij komentarz